| Wolne forum |
Data wysłania
Godz. min.
|
Temat
|
|
2008-5-07 22:09
|
Śmieszne kawały !!!
|
Utworzony przez: dyzio
Mój ranking:
|
Nad ranem wstaje facet z łóżka. Łeb mu pęka, bo balanga była nietęga.
Rozgląda się wokół smutnym wzrokiem, w końcu przywołuje swojego psa.
Gdy pies podbiega, facet nachyla się nad nim, chucha mu prosto w nozdrza i mówi:
- Szukaj!
|
|
|
|
|
Odpowiedzi
|
2009-12-08 19:02
Utworzony przez: zenek
Mój ranking:
|
warto :) Polski minister udał się na oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów była kolacja u francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta,jak zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki. Francuz zaprasza go do okna: - Widzi pan tą autostradę?
- Tak
- Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wystawiła fakturę na 25, a różnice zwróciła mi.
DWA LATA PÓŹNIEJ
Minister francuski udaje się do polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjeżdża pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pała, jaki widział w życiu.
- nie rozumiem, dwa lata temu stwierdził pan że prowadzę książęce życie. Ale w porównaniu do pana...
Polski minister podchodzi do okna:
- widzi pan tam autostradę?
-nie
- no właśnie...
|
|
|
|
2008-9-12 13:08
Utworzony przez: Łukasz Przybylski
Mój ranking:
|
Co myślicie na temat tej strony www.niedoodrzucenia.pl Czy jest to warte uwagi? Dochodowy zawód?
|
|
|
|
2008-8-26 21:42
Utworzony przez: pusio
Mój ranking:
|
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.
|
|
|
|
2008-8-02 22:01
Utworzony przez: parada
Mój ranking:
|
Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
- Dawaj pieniądze!!
- Dlaczego? - pytam groźnie.
- Prima Aprilis!!
To ja mu naplułam w oko i mówię:
- Śmigus Dyngus!!
Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
- Popielec!!
No więc ja go przydusiłem i mówię:
- Zaduszki!!
|
|
|
|
2008-5-25 21:09
Utworzony przez: porto
Mój ranking:
|
Wpada policjant z drogówki do domu a tu żona w negliżu, pościel rozwalona, zaczyna wykrzykiwać:
- Wiem, że on tu jest zaraz go znajdę i zabije mam broń.
Otwiera szafę i stwierdza:
- Tu nikogo nie ma ale ja wiem, że on tu jest zaraz go znajdę i zabije. Może jest w łazience.
Otwiera drzwi od łazienki i stwierdza coraz głośniej:
- Tutaj go nie ma ale wiem, że gdzieś jest i zaraz go znajdę.
Coraz głośniej woła:
- Zaraz zobaczę pod łóżko i go znajdę.
Wtedy spod łóżka wysuwa ręka z banknotem 100 złotowym. Policjant wyraźnie zadowolony bierze banknot i z triumfem w głosie stwierdza:
- I tutaj też go nie ma, ale go znajdę i zabije.
|
|
|
|
2008-5-09 14:36
Utworzony przez: Pelka.pl
Mój ranking:
|
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- jestem bardzo głodny i jestem pedałem
Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy? - chce mi się pić i jestem pedałem
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- a ty pedale czego chcesz?
- prawo jazdy i dowód rejestracyjny
|
|
|
|
2008-5-09 14:33
Utworzony przez: Pelka.pl
Mój ranking:
|
Kierowca tira jedzie sobie przez miasto, nagle patrzy - wiadukt, a obok znak - wysokość do 4 m. Jego tir był wyższy, ale postanowił zaryzykować. Oczywiście zaklinował się. Wychodzi wkurzony z samochodu. Nagle zauważa radiowóz stojący z tyłu. Policjant wychodzi i mówi;
- Co, zaklinowaliśmy się?
- Nie, ojejku wiadukt wiozłem i mi benzyny zabrakło.
|
|
|
|
2008-5-08 13:04
Utworzony przez: oja-j
Mój ranking:
|
Idzie sobie policjant nad stawem, idzie, idzie i patrzy, a tam człowiek się kąpie w ubraniu. No to mówi do niego:
- Nie powinno się wchodzić do wody w ubraniu.
- Ale proszę pana, ja się topię!
- A, to nie przeszkadzam!
|
|
|
|
2008-5-08 09:50
Utworzony przez: 999
Mój ranking:
|
Zatrzymał się kierowca na siusiu i mówi do swojego małego:
- Widzisz jak Tobie się chce to ja zawsze staję.....
|
|
|
|
2008-5-08 09:34
Utworzony przez: c;moki
Mój ranking:
|
Jedzie Arnold Schwarzenegger rosyjskim autobusem. W pewnej chwili podchodzi do niego kontroler biletów i mówi:
- Pan, bilet!
Schwarzenegger napina mięśnie:
- Ja Schwarzenegger!
Kontroler nie daje za wygraną:
- Pan, bilet!
Podirytowany Schwarzenegger mówi:
- Ja Schwarzenegger!!!
Kontroler powtarza ponownie:
- Pan, bilet!
Wtedy Arnold wyjmuje monetę, wkłada do kasownika i uderza z całej siły ręką. Wyjmuje podziurawioną monetę i podaje kontrolerowi.
- Było trzeba tak od razu - mówi kontroler i przedziera monetę na pół.
|
|
|
|
2008-5-07 22:17
Utworzony przez: dyzio
Mój ranking:
|
Mózg odbiera sygnały z różnych części ciała o nieprawidłowym funkcjonowaniu organizmu.
Zgłasza się nerka:
- Proszę o urlop, już nie potrafię przepuscić takiej ilosci wlewanego alkoholu.
Zgłasza się wątroba:
- Proszę o wolne, normalnie już wysiadam.
Zgłaszają się płuca:
- Dajcie mi urlop, przez te jego palenie to mnie aż dusi.
Nagle słychać cienki głosik:
- Ja, ja też chcę urlop!
Mózg zdziwiony pyta:
- Słyszę, ale nie widzę, proszę wstać.
Na to odpowiedź:
- Jakbym umiał wstać, to nie prosiłbym o urlop.
|
|
|
|
2008-5-07 22:15
Utworzony przez: dyzio
Mój ranking:
|
Kowalski kupił sobie używane auto i ciągle pod nim leży, odkręcając po kolei wszystkie śrubki.
- Co pan tam robi? – pyta sąsiad.
- Szukam, ciągle szukam! Bo mówili mi, że poprzedni właściciel włożył w ten samochód pięćdziesiąt tysięcy!
|
|
|
|
2008-5-07 22:13
Utworzony przez: solo
Stworzono: 2010-06-08
Mój ranking:
|
Spotykają się dwaj koledzy. Jeden ma ferrari, a drugi malucha. Postanawiają zamienić się samochodami na tydzień. Następnego dnia spotykają się w szpitalu. Właściciel ferrari pyta kolegę
- Jak tu trafiłeś?
- Jechałem twoim ferrari i zmieniam biegi, 1,2,3 i w drzewo! A ty?
- Ja też. Jadę twoim maluchem, 1,2,3, myślałem że nie jadę i wysiadłem.
|
|
|
|
2008-5-07 22:12
Utworzony przez: koks
Mój ranking:
|
- Kiedy szczupak rośnie najszybciej?
- Gdy opowiada o nim wędkarz.
|
|
|
|
2008-5-07 22:11
Utworzony przez: dyzio
Mój ranking:
|
W sumie mężczyźni w głębi są kobietami.
Nawet mają okres, nazywa się u nich \"pensja\".
Kilka dni przedtem chodzą wkurzeni i liczą dni, a potem boli ich brzuch i głowa.
|
|
|
|